Zobaczyłem się z synem przez zbieg okoliczności ponieważ był z pozwaną i jej nowym facetem na targach. Niestety był zajęty oglądaniem bajki na telefonie, jedynie na chwilę na mnie spojrzał i uśmiechnął się. Pozwana za to publicznie okazywała czułości swojemu partnerowi, a że miałem akurat aparat pod ręką, wszystko ładnie udokumentowałem.
Z uwagi na fakt że w zeszły weekend zabrałem dzieci do siebie (Widzenie przełożone z 20-21.04.2019 z uwagi na moją chorobę) żeby dzieci nie były 3 weekendów z rzędu u mnie zgodziłem się zabrać jedynie na sobotę i odwieźć o 17. Zabrałem je na spacer nad jezioro, na plac zabaw, na obiad, pojechaliśmy także do dziadków bo pogoda się popsuła.
Komentarze
Prześlij komentarz