Udałem się do poradni psychologiczno pedagogicznej gdzie pozwana wniosła o diagnozę syna w kierunku autyzmu. Ponad 2h udzielałem odpowiedzi na szereg pytań. Przekazałem też filmy i zdjęcia z zachowań syna o której byłem poproszony.
Z uwagi na fakt że w zeszły weekend zabrałem dzieci do siebie (Widzenie przełożone z 20-21.04.2019 z uwagi na moją chorobę) żeby dzieci nie były 3 weekendów z rzędu u mnie zgodziłem się zabrać jedynie na sobotę i odwieźć o 17. Zabrałem je na spacer nad jezioro, na plac zabaw, na obiad, pojechaliśmy także do dziadków bo pogoda się popsuła.
Komentarze
Prześlij komentarz