Zabrałem dzieci planowo do siebie. Z tym że przez to że kupiłem bilety już na spektakl na 21.07.2019 odwiozłem obu w sobotę. Spędziliśmy miło dzień u mnie na zabawie. W międzyczasie przyszła pani kurator na kontrolę. Potem pojechaliśmy do dziadków gdzie dzieci, poszliśmy do konika. Odwiozłem ich na czas. Córka zachwycona. Syn również uśmiechnięty.
Z uwagi na fakt że w zeszły weekend zabrałem dzieci do siebie (Widzenie przełożone z 20-21.04.2019 z uwagi na moją chorobę) żeby dzieci nie były 3 weekendów z rzędu u mnie zgodziłem się zabrać jedynie na sobotę i odwieźć o 17. Zabrałem je na spacer nad jezioro, na plac zabaw, na obiad, pojechaliśmy także do dziadków bo pogoda się popsuła.
Komentarze
Prześlij komentarz